Aktualnie trzymam 3 tyś kcal 185-200 g białka / tłuszcz 75 g / 400-420 węglowodanów. Sylwetka raz jest lepsza raz gorsza, jak to początki redukcji. (Aktualnie jestem 9 dzień) wagi nie śledzę. Prawie codziennie aktywnośc jest trzymana na tym samym poziomie. Treningi siłowe w miarę możliwości / 3 rundy walki z cieniem na wysokich obrotach w grubszym ubraniu (żeby spalić wiecej kcal) Skakanka 5 minut / 5 minut szybkiego biegu. W dzień swiąt leciutko podjadłem (kcal nie przekroczyłem, ale dużo fatu było) to zrobiłem 2 treningi bokserskie. Myślę że idzie to w dobrą stronę. Dzięki za wszystkie odpowiedzi i za pomoc panowie. Samych przyrostów ;)