Hej właśnie zamierzam zacząć walkę o powrót do farmy po ciąży używając właśnie rowerka. Rower zakupiony i dziś będzie złożony wiec zamierzam dziś wieczorem rozpocząć tą nierówną walkę. Do zgubienia mam sporo bo ok 20 kg. Jestem 4 miesiące po porodzie i cały czas karmie dzieciątko piersią wiec dieta odpada. Dodam jeszcze ze karmiąc niestety nie udało się schudnąć mimo bardzo zdrowego odżywiania, podejrzewam że winę za to ponoszą hormony. Co do aktywności to tez nie jest to łatwe i nie mam tu na myśli dziecka itp ale moje problemy z kręgosłupem. Właściwie rower to teraz mój jedyny ratunek. Fajnie by było się dobrze zmotywować czytając o Waszych efektach. A może jest ktoś kto ma ochotę zacząć ze mną rowerkowanie?