Wczoraj tak jak obiecałam rozpoczęłam ćwiczenia mimo że mąż skończyć składać go późno wiec ćwiczyłam o 23. Kurcze nie myslalam ze będzie tak ciężko po 5 min miałam dość jakoś dałam rade 25 min ale lekko nie było. I w tym czasie komputer pokazał mi przejechane 12 km i 250 cal. Sprzęt mam dobry porządny i stabilny dałam za niego ok 1300 zł. Mam nadzieje ze troszkę posłuży. Dziś tez zero słodyczy i lekka kolacja o 18 no i mam nadzieje ze uda mi się min 30 min przejechać.