Koleżanki! Ja sporo jeżdżę na stacjonarce. Szczególnie teraz. Przedewszystkim starajcie się jeździć po drugi dzień i minimum 40 minut. Nie ma sensu rwać od początku pełnią sił. Tylko puls w ok. 120-140. Jak wskoczymy wyżej to wchodzimy w ćwiczenie beztlenowe. Do spalania właściwie trzeba tylko kręcić. Dobry film, słuchaweczki i jechane. Ja tak kręcę już 4 lata