W bardzo dużym uproszczeniu, bardzo duzym, można powiedziec ze bedziesz miała o wile wieksze szanse na przytycie, jesli powtarzalknie bedziesz wybierac cukierki zamiast posiłku o duzo nizszej zawartości weglowodanów, a zwłaszcza przetworzonych. Najprościej tłumacząc, zjedzenie cukierków, spowoduje zjedzenie tych 600 kalorii szybko i w małej porcji, oraz w postaci pokarmu, który mimo wysokiej kalorycznosci, dodatkowo wywoła nagłe podwyższenie poziomu cukru we krwi, w wyniku tego tak samo nagły wyrzut insuliny i oczyszczenie krwi z nadmiaru cukrów, a to daje krótko po zjedzeniu słodyczy, kolejne uczucie nagłego i dość intensywnego głodu/łaknienia, co na ogół powoduje zjedzenie kolejnego czegoś i tak to się nakreca i nagle się okazuje że zjado się dużo powyżej zapotrezbowania a się jest ciągle głodnym i szukającym okazji do kolejnego zjedzenia czegoś. jak zjesz te 600 kalorii z czymś co ma o wiele nizsze Ig, pojawi sie uczucie sytości i brak impulsu do szukania kolejnych kalorii. + braki w substancjach odżywczych: i tych podstawowych jak białko, tłuszcz i w witaminach i mikroelementach, tez powodują uczucie głodu i szukania jedzenia. A cukierki raczej nie zapewniają ani witamin, ani budulca.