Tyje się od nadwyżki kalorycznej a nie od danego produktu. Nie jest prawdą, że produkty słodzone cukrem (nawet wspomniane tu niżej ciasta) są tuczące. Tuczący jest brak umiaru. Każdy organizm potrzebuje zarówno białek, jak i tłuszczy i węglowodanów. Wiadomo, że są lepsze węglowodany i gorsze (proste/złożone, pod względem IG i ŁG) ale jeśli dobrze zbalansuje się dietę to i miejsce na cukierek czy kawałek ciasta się znajdzie. Wracając do cukierków: Jeśli zjesz 600 kcal cukierków to zapewne będziesz nadal glodna i zaraz chwycisz za coś jeszcze - dostarczysz dodatkowych kalorii. Jeśli zjesz 600 kcal batonów białkowych to się solidnie zapchasz i bedziesz najedzona. Poza tym kalorie z batonów białkowych są dużo bardziej wartościowe dla organizmu niż kalorie z cukrów prostych (fajnie to wyjaśniła cava).