Wiesz ja wczoraj zastosowalam linomag u mojej córy z azs tak na chybił trafił a dziś przeczytałam Twój post. Widzę, że podobny trop podjełam Tyle, że u nas woda jak najbardziej - nawet sama termalka w spraju pomaga - kiedyś czytałam artykuł o leczeniu w kurocie Vishy. Może to nie sam woda a jakiś dodatek uczula? Emulgator czy co innego? Tyle, że nie może woda wyschnac na ciele, czyli - sprejuję dziecko a za moment ciut osuszam i kremuję. Do mycia fajna jest emulsja SVR - ona zawiera kwas jablkowy zdaje się, a dużo osób do kąpieli jak nie ma zaostrzonych zmian dodaje własnie troszkę octu jabłkowego. Aha, teraz trafiłam na krem Atoperal Baby, lekarz dał mi próbki - u dziecka działa tak samo jak hydrokortyzon, a wiadomo, że delikatniejszy - ma jakiś substancje przeciwświądowe również - pewnie i drogi nie jest, bo to polska produkcja - może nada się i Tobie. W ogóle mam teraz dość dużo różnych próbek i testujemy sobie.