Tak, wyolbrzymiasz. W dzisiejszych czasach jest raczej na odwrót- ludzie wolą wymieniać smsy a w "prawdziwym życiu" okazuje się, że umieją ze sobą rozmawiać lub nie mają o czym. Nic tylko niebiosom dziękować, że u Ciebie jest odwrotnie. No ale skoro nie będziecie się widzieć to parę tematów się nasunie, nie martw się na zapas.