ja jestem za bardzo zakręcona na punkcie jedzenia eko i jeżdżę praktycznie po całym województwie a nawet dalej i kupuję w różnych gospodarstwach ekologicznych ale wcześniej kupowałam w takim niepozornym sklepiku na Mokotowie przy ul. Tureckiej 1 generalnie mają tam spory wybór, ale trzeba akurat trafić na dostawę, żeby było bardzo świeże, jeżeli zależy komuś na warzywach i owocach, zwłaszcza zieleniny lepiej kupować wtedy, gdy je dostarczają jak tam pojedziesz, to masz duży wybór, ale jeżeli zależy Ci na czymś konkretnym danego dnia, to nie zawsze jest świeże w sumie można im to wybaczyć, niewiele ludzi kupuje świeże warzywa i owoce eko, więc im nie schodzą właściciele tego sklepiku mają sad w Mogielnicy, więc na jabłka zawsze można tam liczyć i są w przyzwoitej cenie, ja zawsze kupowałam na skrzynki i nawet jeżeli nie dawaliśmy rady zjeść to robiłam z nich soki