Nie potrafię uwierzyć w taki opis - suka dwukrotnie chwyta dziecko zębami, po czym rodzice pozwalają, aby suka i dziecko leżeli w jednym łóżku??? Kolejny raz suka uderza tak, że trzeba tamowac krwawienie głowy i zaraz potem dziecko siada na kanapie obok psa??? Czterolatek nie boi się kolejnego ugryzienia a rodzice nie boją się o dziecko, nie kontrolują natychmiast kontaktów dziecko-pies??? Nie wierzę.