Ja także mam białe psy, 2 suczki BOS, jedna krótko- druga długowłosa. Wbrew pozorom nie muszę poświęcać wiele czasu na ich pielęgnacje. Oczywiście, o tej porze roku ze spacerów wracają całkowicie czarne, ale w ekstremalnych sytuacjach wystarczy opłukanie łapek i podwozia. Najczęściej jednak pozostawiam je do wysuszenia i brud sam odpada :P Po wybrudzeniu sierść dalej jest biała a, sucze kąpane są najczęściej tylko przed wystawami. Więc nie wydaje mi się żeby pielęgnacja białych owczarków była jakoś specjalnie skomplikowana :D