Niestety zgadzam się z bou. Kocham psy i nie boję się gdy obcy pies podbiegnie do mnie i w szale radości skoczy na mnie, ale nie każdy podziela ten sentyment. Znam wspaniałe osoby, które boją się psów bo np zostali przez jakiegoś pogryzieni w dzieciństwie. No i oczywiście, są tacy ludzie, którzy nie znoszą psów...bo nie mają duszy :) Co jakiś czas słyszę komentarze od ludzi, że pies nie powinien sikać na krzaczek, że spojrzał się na nich krzywo (nie żartuję – na prawdę ktoś tak powedział), że po trawie nie powinien chodzić...masakra. Niezależnie od powodów, trzeba nauczyć psa, by nie skakał na obcych, a jak biega bez smyczy to powinien mieć kaganiec, zwłaszcza w miejscach gdzie możecie napotkać inne osoby.