Z zaświadczeniem jest tak, że obowiązku posiadania przy sobie nie ma. Co nie zmienia faktu, że straż ma prawo zaczepić na ulicy czy pies jest szczepiony (u mnie tak robią) i trzeba mieć jakiś dowód na to, że obowiązku dopełniliśmy. Więc obowiązku nie ma, ale inne przepisy na nas to wymuszają. U mnie rozwiązali to tak, że mandat się przyjmuje, a w ciągu tygodnia można mandat anulować za okazaniem zaświadczenia (z datami obejmującymi dzień wystawienia mandatu) i po uiszczeniu opłaty administracyjnej w wysokości 10zł.