Ja wiem że mój jak spierniczy to mogę go szukać kilka wsi dalej, a nie daj bozi niech wsiądzie w autobus (co też lubi robić)... Dlatego nie jest spuszczany - nigdy - z linki na terenie nie ogrodzonym/ogrodzonym źle zabezpieczonym. Taki nadajnik podejrzewam że ułatwił by mi życie i pozwolił zwiększyć zaufanie do psa...