Jej, to straszne Dzisiaj mojej kotce już przechodzi i wraca do siebie, także jutro zadzwonię do weterynarza i się umówię. Jednak szczerze mówiąc to nie mam zbyt dobrych doświadczeń z weterynarzami, powiedzcie proszę, czy mam na jakiś aspekt szczególnie zwrócić uwagę?